Gdzie kupować storczyki?

Oczywiście wybór miejsca jest uzależniony od tego co tak naprawdę chcemy kupić i ile wydać pieniędzy. Bywa tak, że cena tej samej rośliny w różnych miejscach różni się o kilkadziesiąt złotych.

Orchidsklepik Orchidsklepik - sklep internetowy z bardzo dużą oferta gatunków czyli storczyków, które występują w naturze. Te w sprzedaży są rozmnażane i uprawiane przez specjalizujące się tym firmy. W ofercie Orchidsklepiku również duży wybór hybryd, czyli mieszańców (często międzyrodzajowych) wytworzonych przez człowieka. Sprzedawane przez Orchidsklepik hybrydy są oznaczone, tzn. przeważnie mają własną nazwę i wiadomo od jakich roślin pochodzą. Te rozmnażane z merystemów są identyczne jak roślina mateczna. Storczyki otrzymywane z nasion charakteryzują się sporą różnorodnością kolorów a nawet kształtu kwiatów.
Sprzedawane storczyki pochodzą bezpośrednio od producentów w Niemczech i Holandii. Ceny w Orchidsklepiku są wysokie, ale można być pewnym jakości otrzymywanych roślin. Niestety zwykle czas realizacji zamówienia jest dosyć długi 1-2 miesiące. Choć pewna ilość roślin jest dostępna w bieżącej sprzedaży

Orchidsklepik Orchidarium - oferta podobna jak w Orchidsklepiku. Dodatkowo firma prowadzi importy z Azji i Ameryki Południowej. Odbywają się one 1-2 razy w ciągu roku. Często mają miejsce opóźnienia w dostawie roślin do Polski. Trzeba mieć świadomość tego, że otrzymane storczyki prawdopodobnie będą bez doniczek, podłoża i z poobcinanymi korzeniami. Osobiście uważam, że lepiej mieć odrobinę wiedzy i doświadczenia w uprawie storczyków, jeśli chce się na tę formę zakupu decydować. Nie polecam początkującym, zwłaszcza, że moje własne doświadczenia nie są w tej kwestii najlepsze.
Jak najbardziej warta polecenia jest natomiast oferta z katalogu firm z Unii Europejskiej.

Centra ogrodnicze i supermarkety - posiadają coraz bogatszą ofertę storczyków, prawie zawsze są to bezimienne mieszańce. Zwykle zaraz po dostawie rośliny są w bardzo dobrym stanie, później często bywa tak, że obsługa sklepu nie potrafi zapewnić właściwej opieki. Rośliny są nagminnie przelewane.
Radzę z dystansem podchodzić do wszelkich superokazji cenowych. Bardzo niska cena często oznacza wtedy niską jakość - rośliny są bardzo marne - maleńkie, z małą ilością kwiatów, duża ich część jest chora, co grozi przyniesieniem do domu jakiejś zarazy. Oczywiście bywa i tak, że rzeczywiście jest to okazja kupienia bardzo ładnej roślinki. Trzeba w każdym razie szczególnie dokładnie przyjrzeć się co kupujemy.

Odrębnym tematym są przeceny. Dotyczą zwykle roślin przekwitniętych. Można za grosze kupić naprawdę ciekawe okazy, choć zwykle nie wiemy co kupujemy. Nie polecam kupowania storczyków z zamiarem odratowania, szczególnie jeśli dopiero zaczyna się przygodę ze storczykami. Reanimacja jest długotrwała, może upłynąć nawet 2-3 lata zanim storczyk zakwitnie, a często w międzyczasie kończy się niepowodzeniem.
Ciekawą politykę prowadzenia przecen ma Tesco. Storczyki pojawiają się z oznaczona datą, do kiedy mają być eksponowane. Zwykle planowany jest jeden miesiąc. Przed upływem tego terminu wszystkie rośliny są przeceniane niezależnie od tego czy przekwitły, czy są w pełni kwitnienia. Jeśli ma się odrobinę szczęścia i personel ma pojęcie o podlewaniu storczyków, to można kupić piękne rośliny i długo jeszcze cieszyć się kwiatami. Przecież phalaenopsis potrafi kwitnąć ponad 3 miesiące.

Kwiaciarnie - oferta coraz większa jeśli chodzi o różnorodność dostępnych roślin, ale o wybraniu bardziej dorodnego z kilku dostępnych egzemplarzy nie ma co marzyć. Zwykle rośliny różnią się przynajmniej kolorem, jeśli już jest kilka sztuk danej odmiany. Nie ma co ukrywać największy wybór jest spośród falenopsisów. Przede wszystkim dlatego, że bardzo długo utrzymują się kwiaty. Trzeba pamiętać, że nikt nie chce w kwiaciarni kupować przekwitniętych storczyków, a raczej nie mają one w zwyczaju przeceniać roślin.
Jest faktem, że w kwiaciarniach sprzedający najczęściej nie potrafią zadbać o storczyki. Nagminnie pakują je do ciasnych osłonek wypełnionych wodą. Po tygodniu korzenie są nadgniłe a po 2-3 storczyk nadaje sie wyłącznie do wyrzucenia. Ceny raczej wysokie. Zaletą jest jednak to, że nie trzeba urządzać żadnych wypraw by roślinę zdobyć, nie trzeba na nią czekać, można samemu dokładnie ją obejrzeć i zdecydować, czy warto kupić.

W większych miastach zdarzają się kwiaciarnie o "podwyższonym standardzie". Oferują rośliny dużo droższe niż w innych miejscach, ale są to naprawdę piękne, dorodne i zdrowe storczyki, często z kilkoma pędami kwiatowymi i mnóstwem kwiatów. Takich okazów nie spotykam nigdy w innych miejscach. W takich kwiaciarniach można czasami spotkać storczyki takie jak cattleye - mało popularne bo szybko przekwitają; i vandy - zwykle w koszyczkach, a te w szklanych wazonach, szybko marnieją przy braku fachowej opieki. Polityka tych kwiaciarń polega na tym, że nawet jeśli nie uda im się części roślin sprzedać, to wysoką marżą na towar rekompensują sobie poniesione straty. Poza tym klienci cenią sobie to, że mogą tam znaleźć rośliny, których nie ma gdzie indziej i chętnie wracają.

Giełdy kwiatowe, hurtownie kwiatów - storczyków nie trzeba kupować w całych paletkach - sprzedadzą bez problemu jedną sztukę. Rośliny są w bardzo dobrym stanie i co najważniejsze - tanie. Często jest to połowa ceny z kwiaciarni lub centrum ogrodniczego. Przekwitnięte lub zmarnowane rośliny zwykle wyrzucają, choć zdarzają się też przeceny na storczyki. Z pewnością mankamentem jest lokalizacja - często na obrzeżach miast. Naprawdę ładne storczyki są szybko wykupywane, więc nigdy nie wiadomo na co się trafi. Nie ma żadnej mozliwości zamówienia konkretnej rośliny. Nie wiedzą co będą mieli w przyszłości.

Swoje storczyki kupuję najczęściej na wrocławskiej giełdzie kwiatowej (Dolnośląskie Centrum Hurtu Rolno - Spożywczego, ul. Karmelkowa). Osoby nie prowadzące działalności gospodarczej są wpuszczane dopiero od 8.00, a poszczególne boksy są zamykane już ok 9.00. Wstęp na giełdę jest płatny, obecnie 6 zł od osoby. Zawsze w sprzedaży jest phalaenopsis (zwykle duży wybór), dendrobium, cambria; często oncidium i paphiopedillum; zdarza się ludisia, zygopetalum, cattleya, dużo rzadziej vanda, sporadycznie widuję inne hybrydy.

Serwisy aukcyjne - Allegro, eBuy - okazja do zakupu ładnych tanich roślin, zwłaszcza jeśli pochodzą one z podziału większych egzemplarzy.
Większość storczyków pochodzi jednak od osób, które kupują na giełdach i w hurtowniach i od razu sprzedają z zyskiem (prawie wszystkie kwitnące storczyki). Oczywiście kupując cokolwiek na aukcjach internetowych ponosimy ryzyko trafienia na nieuczciwego sprzedawcę, poza tym nie wiadomo co tak naprawdę się kupuje. Niestety bardzo często zdjęcia z aukcji są bardzo kiepskie, a opis bardzo lakoniczny. Zdarza się nawet, że zdjęcia nie przedstawiają wcale sprzedawanej rośliny. Uważam to za bardzo niepoważne traktowanie kupującego i nie licytuję na takich aukcjach.

Nagminnie nadużywane jest prawo do nazw własnych roślin - szczególnie w przypadku popularnych mieszańców. Nazwę nadaje producent i jeśli nie umieścił on etykiety z dokładnym jej brzmieniem (np. Phalaenopsis Everspring 'King'), to sprzedający nie ma prawa używać nazwy tylko dlatego, że znalazł w internecie zdjęcie i uznał, że jego storczyk jest identyczny.

Wystawy - odbywają się dosyć rzadko i jedynie w największych miastach. Zachęcam do udziału, jeśli tylko jest taka możliwość. Warto pooglądać piękne rośliny na własne oczy. Nasze wyobrażenia wyrobione na podstawie zdjęć bywają dosyć mylne. Często zdarza się, że niepozorna na zdjęciach roślina ma w rzeczywistości wiele uroku.
Raczej nie ma co oczekiwać, że na wystawie będą dostępne hurtowe ilości roślin. Ceny są poprostu takie jak zawsze u danego sprzedawcy (zwykle udział biorą Orchidsklepik, Orchidarium, Obi, czasem hurtownia Tomaszewski).

Zaproszenie do redagowania strony

Zapraszam Państwa do dzielenia się swoimi doświadczeniami, uwagami, pomysłami dotyczącymi uprawy storczyków. Tekst wraz z ewentualnymi zdjęciami proszę wysyłać na maila. Materiały zostaną zamieszczone z podaniem informacji o autorze.