Laelia purpurata

Orchids, The American Orchid Society Magazine

Laelia purpurata
Cattleya niezależnie od nazwy

Orchids, The American Orchid Society Magazine
Czerwiec, 2003

Laelia purpurata

L. purpurata var. semialba 'Soroa's Passion', HCC/AOS posiada białą plamę na końcu fioletowej warżki
Hodowca: Soroa Orchids
Fot.: Larry Johnson

Wielkokwiatowe gatunki Cattleya padły w przeszłości ofiarą wielu pomyłek, które nie wydają się, aby miały być kiedykolwiek naprawione. W przypadku Laelia purpurata, która tak naprawdę jest Cattleyą, sprawy wydają się iść w jeszcze gorszym kierunku. Mam na myśli ostatnie próby zaklasyfikowania tego dużego, okazałego i efektownego gatunku do rodzaju Sophronitis, w skład którego wchodzą miniatury (Lindleyana, 15[2]:118).

Laelia purpurata

L. purpurata var. carnea 'Crownfox', AM/AOS.
Hodowca: R.F. Orchids
Fot.: Greg Allikas

Problemy L. purpurata rozpoczęły się w 1831 r., kiedy John Lindley ustanowił rodzaj Laelia. Lindley oznaczył meksykańską orchideę jako Laelia grandiflora (obecnie L. speciosa) w swojej książce Genera and Species of Orchidaceous Plants. Roślina miała stosunkowo krótkie, owalne pseudobulwy, które różniły się od długich maczugowatych lub wrzecionowatych pseudobulw typowych wielkokwiatowych Cattleya. Kwiaty były mniejsze, miały skróconą warżkę i osiem pyłkowin zamiast czterech, typowych dla rodzaju Cattleya. W tym czasie nowy rodzaj - Laelia, wydawał się mieć sens. Rośliny różniły się wystarczająco, by uznać je za odrębne pod względem botanicznym.

Laelia purpurata

Laelia purpurata 'Cindarosa', HCC/AOS jest słynną odmianą, nazwaną tak w powodu ciemno czerwonej warżki podobnej do żarzącego się węgla.
Hodowca: Orchid Jungle
Fot.: Bob East, III

W 1852 r. Lindley opisał nową orchideę, którą nazwał Laelia purpurata, chociaż pochodziła z Brazylii, a nie Meksyku, posiadała długie pseudobulwy oraz kwiaty podobne jak u wielkokwiatowych gatunków Cattleya. Właściwie jedyną rzeczą odróżniającą ją od rodzaju Cattleya było osiem pyłkowin zamiast czterech. Pomimo, że roślina praktycznie pod każdym względem odpowiadała charakterystykom dla rodzaju Cattleya, Lindley zaliczył ją do rodzaju Laelia właśnie z powodu posiadanych ośmiu pyłkowin. Pozostała w nim zresztą do dzisiaj.

Laelia purpurata

L. purpurata 'Artiz', JC/AOS jest krzyżówką dwóch form - werckhauseri i carnea.
Hodowca: Artiz Orchids
Fot.: Richard Otaki

Nie wszyscy zgadzali się z decyzją Johna Lindleya zaliczenia L. purpurata do rodzaju Laelia. W tym samym roku, kiedy Lindley opisał jego L. purpurata, Lemaire oznaczył tę samą orchideę jako Cattleya brysiana (Jard. Fleur, str. 275-276), a dwa lata później, w 1854r., J.G. Beer opisał ją jako Cattleya purpurata (Prak. Stud. Fam. Orch., str. 213). Sam Lindley jeszcze wcześniej sklasyfikował dwa podobne, brazylijskie wielkokwiatowe gatunki jako Cattleya. Były to Cattleya crispa w 1828r. (Bot. Reg. 14 t 1172) i Cattleya lobata w 1848r. (Gard. Chron., 1848, str. 403). W miarę upływu czasu coraz bardziej utwierdzał się w przekonaniu, że różnica pomiędzy ośmioma i czterema pyłkowinami jest wystarczająco znacząca, by ustanowić nowy rodzaj. Zmienił więc nazwy tych dwóch brazylijskich orchidei na Laelia crispa i Laelia lobata.

Laelia purpurata

L. purpurata 'Jean' AM/AOS, krzyżówka semialba x amelata
Hodowca: Ron Pallister
Fot.: Craig J. Plahn, DDS

Koniec XIX wieku był burzliwym czasem dla teorii, że niewielka różnica w ilości pyłkowin upoważnia do utworzenia nowego rodzaju. Frustrację w ogrodniczej społeczności celnie wyraził James Veitch w 1887r. w swojej książce Manual of Orchidaceous Plants, w której napisał: "wielce szkoda, że wybitni autorzy Genera Plantarum [botanicy Bentham i Hooker] nie przemyśleli dokładnie i traktowali je [Laelia i Cattleya] jako odrębne". Veitch chciał włączyć cały rodzaj Laelia do Cattleya, nie tylko gatunki wielkokwiatowe.

Laelia purpurata

L. purpurata var. carnea 'Longwood', ze swoimi kwiatami wielkości aż 20 cm tworzy przepiękny widok
Hodowca: A. A. Chadwick

Wielkokwiatowe brazylijskie Laelie stanowią wyraźnie odrębną grupę w ramach obecnie pojmowanego rodzaju Laelia. Występują tylko w Brazylii. Żadna nie rośnie w Meksyku, ani nigdzie indziej w obu Amerykach. Zalicza się tu przede wszystkim Laelia purpurata, Laelia crispa, Laelia lobata, Laelia grandis i Laelia tenebrosa. Ostatnie badania DNA (Lindleyana, 15[2]:96-114) potwierdziły to, co było wiadome od ponad 100 lat - brazylijskie gatunki Laelia bardzo różnią się od tych meksykańskich i nie należą do rodzaju Laelia. Nadszedł czas, by dostrzec w wielkokwiatowych gatunkach Laelia czym są naprawdę - gatunkami Cattleya. Jedyną zmianą w botanice, jaka jest konieczna, aby to osiągnąć jest uzupełnienie definicji Cattleya o informację, że posiada 4-8 pyłkowin.

Laelia purpurata

L. purpurata posiada szeroki zakres form kolorystycznych, włącznie z prawie białą formą 'Sauvissima'
Hodowca: A. A. Chadwick

Jednym z najbardziej nieodpartych argumentów przemawiających za włączeniem brazylijskich gatunków Laelia do rodzaju Cattleya jest łatwość krzyżowania się z wielkokwiatowymi gatunkami Cattleya oraz normalny wygląd kwiatów powstających hybryd. Pod tym względem brazylijskie gatunki Laelia są nawet bliżej spokrewnione z wielkokwiatowymi gatunkami Cattleya niż Cattleya labiata z dwuliściowymi gatunkami Cattleya, gdzie w hybrydach występują zniekształcenia warżki i ogólnie kwiatów. Zniekształcenia kwiatów pojawiają się także przy krzyżowaniu gatunków Sophronitis z wielkokwiatowymi gatunkami Laelia. Wśród tych brazylijskich gatunków króluje bez wątpienia Laelia purpurata, która w różnych okresach czasu była używana jako rodzic w ponad 90% hybryd o nazwie Laeliocattleya.

Laelia purpurata

Laelia purpurata 'Mary Jo', FCC/AOS
Hodowca: Stewart Orchids
Fot.: Richard Clark

Laelia purpurata bez wątpienia należy do najświetniejszych wśród uprawianych orchidei. Oprócz dużych, efektownych kwiatów posiada także jeden z najszerszych zakresów form kolorystycznych. Prawdopodobnie nazwanych jest więcej klonów L. purpurata niż w jakimkolwiek innym gatunku Laelia lub Cattleya. Łatwiej sobie to wyobrazić, jeśli wiadomo, że nazwane klony Cattleya mossiae and Cattleya trianaei liczy się w setkach. Laelia purpurata ma duże kwiaty o średnicy 15-20 cm, na łodydze jest zwykle 4-5 kwiatów. Lawendowy kolor na warżce może być olśniewającą królewską purpurą, często z odcieniami czerwieni. Ten kolor może nawet pojawiać się na płatkach - odmiany 'flammea'. Istnieje wiele uroczych form 'semialba', często posiadających wspaniale kontrastującą, ciemną warżkę. Do form 'semialba' zalicza się także kwiaty z różową lub czerwonawą warżką i te koloru ciemno-granatowego. Istnieje wiele jasno-lawendowych odmian, ale jest też kilka prawdziwych form 'alba', które są naprawdę piękne.

Laelia purpurata

L. purpurata var. sanguinea 'Midnight Sky', HCC/AOS
Hodowca: Cal-Orchid, Inc.

Laelia purpurata nie ma tak szerokich płatków jak C. trianaei, tę cechę przekazuje też swoim hybrydom. Nadrabia to jednak z nawiązką przekazując wspaniały, wyrazisty kolor. Jest głównym sprawcą intensywnego koloru warżki u większości purpurowych Laeliocattleya. Istnieją także świetne formy niebieskie (coerulea). Jedne z najlepszych niebieskich Laeliocattleya jakie widziałem miały L. purpurata jako rodzica. Ze względu na chęć kwitnienia i piękną kolorystykę kwiatów, uważam, że żadna kolekcja orchidei nie może bez niej istnieć.

Laelia purpurata

Laelia purpurata 'Mood Indigo', CCM/AOS
Hodowca: Stewart Orchids
Fot.: Richard Clark

Laelia purpurata została użyta do prawdopodobnie najsłynniejszej w historii pierwotnej hybrydy - Laeliocattleya Canhamiana (L. purpurata × C. mossiae). Ta krzyżówka kwitnie w USA w czerwcu. Była ona bardzo popularna w bukietach ślubnych, dosłownie dziesiątki tysięcy Lc. Canhamiana były uprawiane w latach czterdziestych - u szczytu ery kwiatów ciętych. Najpopularniejsza była forma semialba. Ilustrowała reklamy w czasopismach i gazetach, a nawet w pełnym kolorze okładkę i następne 4 strony biuletynu American Orchid Society w grudniu 1946. Lc. Canhamiana znalazła się w bukietach ślubnych, stroikach do sukni i włosów a nawet na dyplomach ukończenia studiów. Laeliocattleya Canhamiana pokazuje dominację wspaniałego koloru warżki L. purpurata, która sprawiła, że forma semialba jest tak atrakcyjna. Przez lata stworzono wiele klonów Lc. Canhamiana, ale najlepszym jaki widziałem jest stary klon o nazwie 'King George' o naprawdę dużej i pięknej warżce.

Laelia purpurata

Prawie wszystkie formy 'alba' Lc. Canhamiana z lat 40, były właściwie formami 'semialba'. Ten autentycznie biały klon jest rzadkością wśród Lc. Canhamiana z tamtego okresu.

Laelia purpurata pochodzi z Santa Caterina w południowej Brazylii. Jest tam tak podziwiana, że uważa się ją za kwiat - wizytówkę stanu Santa Caterina. Jest niezwykle popularna wśród miejscowych hodowców orchidei. Rzadkie klony osiągają bardzo wysokie ceny, nawet w tysiącach dolarów. Całe wystawy storczyków są poświęcone L. purpurata, która dzięki bogactwu form kolorystycznych jest marzeniem kolekcjonerów.

Obecnie Laelia purpurata jest znana wyłącznie pod tą nazwą. Została sportretowana w słynnych książkach Lindenia i Reichen-bachia, ale również w nowych publikacjach takich jak książka L.C. Menezesa zatytułowana Laelia purpurata. Pokazuje ona niezwykłą różnorodność form kolorystycznych tego gatunku. W dodatku nazwy L. purpurata używa Royal Horticultural Society, kiedy jest ona jednym z rodziców rejestrowanej krzyżówki. Także nagrody AOS przyznane temu gatunkowi są odnotowywane pod nazwą L. purpurata.

Laelia purpurata

Laeliocattleya Canhamiana 'King George' jest jednym z najpiękniejszych starych klonów tej krzyżówki.

Niefortunne było to, że w 1887 Bentham i Hooker podtrzymywali dokonane przez Johna Lindleya rozdzielenie rodzajów Laelia i Cattleya. Równie smutne jest, że Veitch obserwował to wszystko, ale sam nie skorygował problemu. Jego książka Manual of Orchidaceous Plants była najbardziej powszechnie czytaną i autorytatywną pozycją dotyczącą orchidei w tamtym okresie. Gdyby wtedy Veitch nazwał roślinę Cattleya purpurata, zamiast Laelia purpurata, dzisiaj nie musielibyśmy borykać się z trudnościami jakie mamy z nazewnictwem brazylijskich wielkokwiatowych gatunków Laelia. Większość hodowców orchidei w 1887 roku nadal używała nazw Cattleya crispa i Cattleya lobata, całkowicie ignorując wysiłki Johna Lindleya sprzed 30 lat, aby zmienić te nazwy na Laelia crispa i Laelia lobata. Gdyby Veitch działał zgodnie z własnymi przekonaniami, a nie załamywał ręce i obwiniał Benthama i Hookera, to dziś nie byłoby problemu z C. purpurata.

Laelia purpurata

Lc. Canhamiana 'Azure Sky' odbija imponująco niebieski kolor po rodzicu - L. purpurata
Hodowca: A. A. Chadwick

Czy w takim razie powinniśmy teraz zmienić nazwę Laelia purpurata na Cattleya purpurata? Rodzaj Laelia został utworzony w oparciu o orchidee z Meksyku, więc tamtejsze gatunki na zawsze zachowają pierwszeństwo w używaniu nazwy Laelia. Obecnie jest jasne, że brazylijskie wielkokwiatowe gatunki Laelia nie należą do tego samego rodzaju, co meksykańskie gatunki, stąd brazylijskie Laelia znalazły się na "botanicznym pustkowiu" i potrzebują pomocy w umieszczeniu ich we właściwym miejscu.

Po sześćdziesięciu latach uprawiania tych roślin, muszę zgodzić się z ogrodnikami z końca XIX wieku, którzy uważali, że brazylijskie wielkokwiatowe gatunki Laelia są gatunkami Cattleya i od początku powinny były zostać tak sklasyfikowane.

Laelia purpurata

Lata 40 to szczyt popularności Lc. Canhamiana używanej do bukietów ślubnych. To zdjęcie po raz pierwszy pojawiło się w grudniu 1946 w AOS Bulletin.

Jeśli zaliczymy brazylijskie wielkokwiatowe gatunki Laelia do rodzaju Cattleya, to będziemy oczywiście musieli zmierzyć się z problemem kto tak naprawdę jako pierwszy oznaczył C. purpurata. Zarówno Lindley, jak i Lemaire opublikowali swoje opisy orchidei w 1852 r. Jeśli Lindleyowi nie udało się zdążyć przed Lemairem do pokoju prasowego, co jest prawdopodobne, możemy tak na prawdę mówić, o nazwie Cattleya brysiana, a nie C. purpurata. Nie jest zresztą takie ważne, czy używać będziemy jednej, czy drugiej nazwy. Liczy się fakt, że wreszcie będzie to Cattleya.





Odmiany Laelia purpurata

Laelia purpurata

Fot.: Francisco Miranda

Jak uprawiać Laelia purpurata

Laelia purpurata ma wymagania uprawowe takie same jak pozostałe wielkokwiatowe gatunki Cattleya. Lubi dużo światła słonecznego, stały ruch powietrza i temperaturę 14,5-15,5 °C nocą oraz 26,5-29,5 °C w ciągu dnia. Zwykle zaczyna wydawać nowe przyrosty z końcem lata lub wczesną jesienią (USA i Europa). Wzrost kończy się pomiędzy połową stycznia a początkiem lutego. Po krótkim okresie spoczynku w pochewkach zaczynają formować się pąki. Zależnie od odmiany rośliny kwitną od końca maja do czerwca.

Po kwitnieniu zapewniamy kilka tygodni spoczynku. Zmniejsza się w tym czasie podlewanie, ale nie należy dopuścić do zbytniego pomarszczenia się pseudobulw. Gdy tylko roślina wznowi wzrost, wymaga dużo wody, szczególnie, gdy przyrost wydłuża się ponad 15 cm. Laelia purpurata, jeśli jest poprawnie prowadzona, może może wytwarzać naprawdę duże pseudobulwy, często przekraczające długość 50 cm, licząc od podstawy do końca liścia.

-- A.A. Chadwick.

Tytuł oryginału: "Laelia Purpurata, A Cattleya by Any Other Name". Autor: A. A. Chadwick. Artykuł ukazał się w "Orchids, The American Orchid Society Magazine" w czerwcu 2003 r.

Przetłumaczone i opublikowane za zgodą Autora.

Arthur A. Chadwick

A. A. Chadwick

Uprawia orchidee, głównie z rodzaju Cattleya od 1943. Początkiem kolekcji były dwie przydomowe szklarnie. Wkrótce zaczął ściągać z całego świata bardzo rzadkie okazy, aż w końcu zgromadził wszystkie odmiany kolorystyczne każdego z gatunków.

Przez wiele lat publikował w "Orchids - The American Orchid Society Magazine" artykuły poświęcone poszczególnym gatunkom z rodzaju Cattleya. Zamieszczam tłumaczenia kolejnych tekstów. Zachęcam do poznawania tych pięknych roślin oraz historii ich odkrywania. Zapraszam do lektury.